Wróciliśmy z Ukrainy.

Nie pamiętam takiego składu i takiego wyjazdu. Wszyscy razem bez żadnej dyskusji zdecydowaliśmy się jechać do Мостиська,aby zawieść tego czego potrzebują: wodę, żywność, środki medyczne i higieniczne,koce,śpiwory, łóżka,namioty oraz agregaty prądotwórcze. Dziesiątki rozmów o tym jak sobie radzą i czego potrzebują. Ukraińcy są zmotywowani i chętni bronić swojej ojczyzny 24 godziny na dobę. W każdym większym mieście czy małym miasteczku organizują się w sposób wzorowy, aby z jednej strony kontrolować każdego kto przejeżdża, a z drugiej strony pomagać kobietom i dzieciom dostać się na granicę. Ukraina pomimo wojny funkcjonuje i działa. Powiem więcej. Działa jak w zegarku. Pokazali nam jak się zorganizowali w tym trudnym dla siebie momencie. Nie ważny wiek, wykształcenie czy doświadczenie. Każdy ma swój odcinek za który odpowiada. Zostawili swoją prace , dobrze prosperujące firmy czy uczelnie,aby walczyć o swój kraj. W niewielkim mieście jakim jest Mościska ponad 300 mieszkańców dzień i noc broni miasta i drugie tyle im pomaga. Są silnie zmotywowani bo Wszyscy chcą zwyciężyć!

Dariusz Joński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.